Samolot Ethiopian Airlines wpadł w chmurę szarańczy

Do zdarzenia doszło 9 stycznia br. na trasie Dżibuti- Dire Dawa. Boeing 737 awaryjnie lądował w Addis Abebie, po tym jak wpadł w rój pustynnej szarańczy. 

zdjęcie: The Aviation Herald

Maszyna wleciała w owady, gdy podchodziła do lądowania. Szarańcze uderzały w silniki, przednią szybę i nos samolotu. Załoga musiała przerwać lądowanie i polecieć na zapasowe lotnisko w stolicy Etiopii.

Po incydencie Boeing 737 został poddany dokładnej kontroli, która nie wykazała uszkodzeń poza zabrudzeniami silników, szyb i kadłuba. Tego samego dnia, samolot wrócił na lotnisko i poleciał z Addis Abeby do Entebbe. 

Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) poinformowała, że sytuacja na Półwyspie Somalijskim jest niezwykle poważna. Ogromne roje owadów zagrażają uprawom rolnym m.in. w Kenii, Etiopii i Somalii.

Źródło 1. Źródło 2

Autor:

Wiktor Kusak

Student ekonomii pasjonujący się podróżami i pieszymi wycieczkami górskimi. Interesuje się piłką nożną oraz - co nie może dziwić - ekonomią. Jego marzeniem jest zwiedzić Azję, a także przejechać legendarną Route 66.