Ryanair rozpoczyna swoją ekspansję w Szwecji

Najpierw Ryanair przeniósł się z mniejszego lotniska Skavsta na Sztokholm-Arlanda, czyli główny port lotniczy w kraju, a teraz ogłasza swoje pierwsze trasy krajowe w Szwecji. Tanie irlandzkie linie śmiało próbują swoich sił w ojczyźnie „wstydu przed lataniem”.

Fot: unsplash.com/@angelacompagnone

Ryanair nigdy ze Szwecją się nie dogadywał. Szwedzki rząd dosyć często poruszał temat nowych podatków lotniczych i miał w zwyczaju je wprowadzać, na co niezbyt przychylnie reagował Ryanair. Pandemia jednak może mocno pozmieniać priorytety, ekspansja marki jest ważna, a cóż… samoloty muszą latać i zarabiać. W takich okolicznościach Ryanair musiał przeprosić się ze Szwecją i zacząć budować relację od nowa.

Pierwszym krokiem irlandzkiego przewoźnika była zmiana bazy w Sztokholmie. Przenosiny na lotnisko Sztokholm-Arlanda niesie ze sobą więcej plusów niż lepszy dojazd do centrum stolicy. Arlanda jest świetnym centrum przesiadkowym dla pasażerów z całej Europy. Stwarza to możliwość taniego lotu do ważnego centrum przesiadkowego, na czym zyska zarówno lotnisko, jak i linia lotnicza.

Ekspansja Ryanaira polegać będzie również na uruchamianiu nowych tras. Z centralnego portu w Sztokholmie zostanie uruchomionych 19 tras międzynarodowych oraz 2 krajowe. Połączenia wewnątrz Szwecji mogą mocno zaskakiwać, bo w kraju panuje mocny trend przesiadania się z samolotów na pociągi podczas podróży po kraju. Szwecja nie miała jednak na trasach krajowych taniego przewoźnika, więc Ryanair może wywołać mocną rewolucję w zwyczajach szwedów.

Połączenia zostaną uruchomione na trasie Sztokholm-Goteborg (14 lotów w tygodniu) oraz Sztokholm-Malmo (10 lotów w tygodniu). Bardzo prawdopodobne, że połączenia te będą tańsze od połączeń kolejowych. Konkurencja prawie zawsze jest dobra i miejmy nadzieję, że i w tym przypadku zadziała pozytywnie na rynek. Tak czy tak, turyści oraz mieszkańcy Szwecji zyskali przyzwoity i tani rodzaj transportu.

Autor:

Bartosz Jaglarz

Student dziennikarstwa, freelancer i podróżnik. Największy fan Wietnamu i Formuły 1 pod słońcem i miłośnik klimatu południowych Włoch. Największe marzenie? Zwiedzić każdy zakątek Azji Południowo-Wschodniej!