Las Vegas testuje samodzielny system kontroli bezpieczeństwa

Port lotniczy w Las Vegas będzie przez okres 6 miesięcy testował nowoczesny system do samodzielnej kontroli bezpieczeństwa. To potencjał na wielką rewolucję lotniskową na całym świecie.

Fot: terminal lotniskowy/ Rudy and Peter Skitterians, Pixabay

Żyjemy w czasach bardzo szybkiego postępu technologicznego. Nim zdążymy się obejrzeć, to zaraz w życie wchodzi jakaś nowa technologia, ułatwiająca lub na przekór utrudniająca życie. To samo dotyczy lotnisk. Postęp technologiczny w światowych portach lotniczych jest tak wielki, że możliwe jest w niedalekiej przyszłości samodzielne odprawianie się pasażerów na kontroli bezpieczeństwa. Taka opcja pojawiła się w Las Vegas, gdzie przez okres 6 miesięcy będzie działał próbny program samodzielnej kontroli bezpieczeństwa na lotnisku.

Kontrola bezpieczeństwa na lotnisku? Zrób to sam!

Port lotniczy w Las Vegas przez 6 miesięcy będzie testował absolutną nowość. Będzie to innowacyjny system do samodzielnej kontroli bezpieczeństwa. Cała procedura ma być prosta i czytelna. Wszystkie wskazówki będą pokazywane pasażerom na monitorach, dzięki czemu po krótkim zapoznaniu się z instrukcją każdy będzie mógł samodzielnie przejść kontrole bezpieczeństwa samemu. Bagaż normalnie będzie skanowany na taśmie, a podróżny będzie jedynie zmuszony wejść do szklanej kabiny. Ma ona wykryć każdą najmniejszą niedozwoloną rzecz. Nie będzie wymagała jednak ściągania butów i pasków. Jeśli okres próbny się powiedzie i po 6 miesiącach pasażerowie wystawią nowemu systemowi dużo dobrych opinii, to możliwe, że czeka nas prawdziwa rewolucja nie tylko na amerykańskich lotniskach, ale i w przyszłości na całym świecie.

Źródło: abcnews.go.com/GMA/Travel/video/tsa-tests-checkout-las-vegas-airport

Tło: lotnisko w Las Vegas/ Jeff Blanc, Unsplash

Autor:

Bartosz Jaglarz

Student dziennikarstwa, reportażysta i podróżnik. Pilot wycieczek, twórca podcastów i copywritter. Kocha zwiedzać miasta i szukać historii ludzi podczas podróży. Miłośnik Wietnamu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i państw byłego Bloku Wschodniego.