Koniec umowy Lufthansy z Condorem

Jako że Condora przejęła Polska Grupa Lotnicza skupiona wokół PLL LOT, Lufthansa nie będzie już wspierać go w sprzedaży biletów ani dowozić mu pasażerów. Umowa współpracy wygasa na wiosnę 2021 i nie zostanie przedłużona. Niemiecka linia lotnicza chce stworzyć własną czarterową linię wakacyjną.

fot. Unsplash

24 stycznia tego roku dowiedzieliśmy się, że Polska Grupa Lotnicza złożyła najlepszą ofertę kupna niemieckich linii lotniczych Condor, wydzielonych z upadłej grupy turystycznej Thomas Cook. Condor przewozi mniej więcej tyle samo pasażerów, co LOT. Wstępne plany są takie, by zachować obie marki z odrębnymi strukturami zarządzania, lecz uzupełniające się w kwestii oferty.

Od samego początku, gdy transakcja doszła do skutku, eksperci przewidywali zakończenie współpracy Lufthansy i Condora. Choć wielu z nich jest zdania, że nie wpłynie to długofalowo na wyniki tego ostatniego, bo Lufthansa, choć potężna, jest jedynie jednym z 50 partnerów przewoźnika, pewnym jest, że władze PGL muszą wdrożyć inne warianty rozwoju biznesu i znaleźć dla tego partnerstwa godne zastępstwo.

Lufthansa za rok nie tylko przestanie dostarczać pasażerów po niskich stawkach, pomagać swoją siecią sprzedaży i wizerunkiem marki, lecz zacznie z Condorem oficjalnie konkurować na tych samych trasach. Paradoksalnie, koniec umowy otwiera przed Condorem nowe możliwości. Przestanie bowiem obowiązywać zakaz konkurencji na trasach dalekiego zasięgu, na przykład do Stanów Zjednoczonych. Condor może na tym zyskać – w swojej flocie 42 samolotów obsługujących 87 tras wakacyjnych, ma maszyny zdolne obsługiwać loty dalekiego zasięgu – samoloty Boeing 757 i 767.

Biuro prasowe Polskich Linii Lotniczych LOT do zakończenia procesu transakcji wstrzymuje się z komentowaniem sprawy.

Źródło

Autor:

Wiktor Kusak

Student ekonomii pasjonujący się podróżami i pieszymi wycieczkami górskimi. Interesuje się piłką nożną oraz - co nie może dziwić - ekonomią. Jego marzeniem jest zwiedzić Azję, a także przejechać legendarną Route 66.