Indonezja otwiera Bali na turystów z Polski!

Niedawno wspominaliśmy o pierwszym kroku otwarcia się Indonezji na zagranicznych turystów i pilotażowym programie udostępnienia wyspy Bali dla przyjezdnych. W ostateczności urlop na Bali będą mogli zaplanować turyści z 19 wybranych krajów, wśród których znalazła się Polska!

Fot: Bali/ Christopher Alvarenga on Unsplash/ Źródło

14 października indonezyjska wyspa Bali została otwarta dla zagranicznych turystów. Jest to pierwszy oficjalny etap stopniowego otwierania się Indonezji na turystykę po marcu 2020 i próba, czy państwo poradzi sobie ze zdrowotnym wyzwaniem i turystyką w tym samym czasie.

Wstępne plotki mówiły o możliwości wjazdu do Indonezji jedynie turystom z wybranych krajów. Plotki się sprawdziły, ale tylko częściowo. Ostatecznie na wyspę Bali bez problemu będą mogli przylecieć obywatele 19 państw, a jednym z nich jest właśnie Polska. Rząd Indonezji 14 października wznowił również wydawanie wiz turystycznych.

Co najważniejsze, loty muszą lądować bezpośrednio na Bali, lub posiadać przesiadki na lotniskach Dżakarcie oraz Manado.

Pełna lista krajów, na które otwiera się Indonezja: Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Nowa Zelandia, Kuwejt, Bahrajn, Katar, Chiny, Indie, Japonia, Korea Południowa, Lichtenstein, Włochy, Francja, Portugalia, Hiszpania, Szwecja, Polska, Węgry, Norwegia.

Na miejscu niestety nie czeka na nas w pełni otwarta wyspa i musimy jeszcze przestrzegać wyznaczonych obostrzeń. Przed przylotem musimy być zaszczepieni i mieć dowód zaszczepienia w języku angielskim. Musimy wykonać test PCR (wynik musi być oczywiście negatywny) nie później niż 72 godziny przed przylotem do Indonezji. Wszyscy przyjeżdżający lub przylatujący są też zobligowani do odbycia 5-dniowej kwarantanny w swoim pokoju hotelowym lub docelowym zakwaterowaniu. Rząd Indonezji nie opłaca kwarantanny, więc trzeba będzie okazać dowód rezerwacji noclegu na czas kwarantanny. 4 dnia turyści będą poddani ostatecznemu testowi, decydującemu o możliwości zakończenia kwarantanny. Dodatkowo każdy turysta musi posiadać wykupione ubezpieczenie zdrowotne na co najmniej 100 tysięcy dolarów.

Źródło

Autor:

Bartosz Jaglarz

Student dziennikarstwa, freelancer i podróżnik. Największy fan Wietnamu i Formuły 1 pod słońcem i miłośnik klimatu południowych Włoch. Największe marzenie? Zwiedzić każdy zakątek Azji Południowo-Wschodniej!