Zakończył się ostatni etap renowacji rzymskiego must-see. Nowy system oświetleń ma lepiej podkreślać walory architektoniczne zabytku.

Zdjęcie: Polska Agencja Prasowa
— System świateł został zrealizowany i przestudiowany w każdym najdrobniejszym szczególe – zapewnia burmistrz Rzymu, Virginia Raggi.
Oficjalne zakończenie prac nastąpiło w środę, 18 września. Od teraz światło jest skupione na tafli wody oraz rzeźbach fontanny.
— To wyjątkowe przeżycie. Prezentujemy rzymianom i turystom piękno zabytku, by wywołać ich zdumienie, a właśnie takich emocji musi dostarczać Rzym – dodaje pani burmistrz.
Instalacja zakończyła sześcioletni projekt renowacyjny Fontanny di Trevi. Użyto 90 energooszczędnych projektorów LED najnowszej generacji, z czego niektóre zostały zamontowane pod wodą, co przekłada się na naprawdę imponujące efekty.
— System tych lamp konsumuje mniej energii niż zwykłe mieszkanie w Rzymie – podkreśla szef miejskiego zakładu energetycznego Stefano Donnarumma.