Czy pszczoły Ryanaira w końcu wylecą?

Pierwsza maszyna Boeing 737 Max została pomalowana w barwy Buzz. Niestety, ze względu na problemy techniczne producenta i uziemienie samolotów, planowana na jesień 2019 roku premierowe loty „pszczół” opóźniają się.

fot. Ryanair / Buzzair

Jak czytamy na stronie buzzair.pl, „Buzz to polskie linie lotnicze obsługujące loty czarterowe do popularnych kierunków wakacyjnych i loty rozkładowe w ramach grupy Ryanair”. Według władz spółki jest to kolejny etap przekształceń marki, a zmiana ma obniżyć koszty działalności przewoźnika. Nowy branding ma symbolizować młodość i witalność. Polska odnoga Ryanaira miała latać już w 2019. Niestety, wygląda na to, że żółto-czarne samoloty nieprędko wzbiją się w powietrze.

Wszystko przez opóźnienia w dostawie maszyn zza Oceanu. Ryanair zamówił 135 samolotów 737 Max – 737-8200 (większą wersję Max 8 z 200 miejscami dla pasażerów). To aż 3% niezrealizowanych przez Boeinga zamówień.

Powodem jest konieczność uzyskania przez Boeinga certyfikatu Federalnego Urzędu Lotnictwa (FAA), ze względu na swoją większą niż standardowa pojemność.

W listopadzie okazało się, że wyprodukowany specjalnie dla irlandzkiego przewoźnika samolot ma problemy projektowe i to całkiem inne niż typowe dla modelu 737 kłopoty z MCAS. Jako że Ryanair jest całkowicie zależny od maszyn zza Oceanu, opóźnienia w dostawie 737 to wymierne straty. W grudniu 2019 roku irlandzki przewoźnik był zmuszony po raz drugi ograniczyć spodziewany wzrost ruchu w nadchodzących miesiącach.

Starszy model 737 zostanie we flocie Ryanaira w starych barwach. Decyzja ta prawdopodobnie powodowana jest względami finansowymi.

Źródło: https://www.rynek-lotniczy.pl/wiadomosci/pierwszy-samolot-w-barwach-buzz-7555.html \

Autor:

Wiktor Kusak

Student ekonomii pasjonujący się podróżami i pieszymi wycieczkami górskimi. Interesuje się piłką nożną oraz - co nie może dziwić - ekonomią. Jego marzeniem jest zwiedzić Azję, a także przejechać legendarną Route 66.