Burza w Tatrach – są ofiary

Gwałtowna burza nad Tatrami zaskoczyła 20 turystów w rejonie Giewontu. Kilkunastu rannych od uderzenia pioruna trafiło do szpitala. Kilka osób nie przeżyło, w tym długo reanimowany 12-letni chłopiec. W Kościelisku na Blachówce piorun trafił w drzewo. Informacje o kolejnych rannych płyną także z Tatr Zachodnich. W Zakopanem odnotowano przerwy w dostawie prądu.

Źródło: Felix Mittermeier, Unsplash

Źródło: Felix Mittermeier, Unsplash

Sytuacja jest na tyle groźna, że zamknięto schronisko na Hali Kondratowej i trwa tam opatrywanie rannych. Mimo trwającej burzy zdecydowano się na poderwanie śmigłowca ratowniczego “Sokół”. Także Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i GOPR biorą udział w akcji i transportują rannych do Zakopanego. Według meteorologów nad Tatry wkrótce może nadejść kolejna burza. 

Świadkowie twierdzą, że sprawdzali prognozy, a burza przyszła znikąd. Mimo jednak, że aplikacje pogodowe nie zawsze zdołają ostrzec nas przed niebezpieczeństwem na czas, przed wyjściem na szlak trzeba zawsze sprawdzać sytuację na najbliższe godziny. Nie wolno także zapominać, że Tatry to góry o charakterze alpejskim, w których zawsze można się spodziewać nagłego załamania pogody za dnia.

Co więcej, łańcuchy pomocnicze na szlakach, a także inne metalowe elementy, jak np. krzyż na Giewoncie, przyciągają wyładowania atmosferyczne, a więc stanowią śmiertelne zagrożenie w czasie burzy.

Uważajcie na siebie na górskich szlakach!

Autor:

Wiktor Kusak

Student ekonomii pasjonujący się podróżami i pieszymi wycieczkami górskimi. Interesuje się piłką nożną oraz - co nie może dziwić - ekonomią. Jego marzeniem jest zwiedzić Azję, a także przejechać legendarną Route 66.