Turkish Airlines ogłosiły czasowe zawieszenie operacji na osiemnastu trasach międzynarodowych. Przerwa w obsłudze połączeń potrwa co najmniej do końca obecnego sezonu letniego, czyli do końca października tego roku.

Foto: Kevin Hackert/ Unsplash
Foto: Kevin Hackert/ Unsplash
Narodowy turecki przewoźnik planuje ograniczenie swojej siatki połączeń na wielu kierunkach w Afryce, na Bliskim Wschodzie, w Europie oraz na Karaibach. Decyzja ma obowiązywać przynajmniej do końca października, co oznacza brak powrotu tych tras w szczycie sezonu letniego.
Do końca października Turkish Airlines nie będą realizować lotów do takich miast jak Bissau, Dżuba, Freetown, Hurghada, Kinszasa, Libreville, Luanda, Lusaka oraz Pointe-Noire. Dodatkowo do końca bieżącego sezonu letniego zawieszone pozostaną także rejsy do Akaba oraz Hawana.
Przewoźnik planuje również zawieszenie lotów na trasach do Kirkuk, Nadżaf, Billund, Fergana, Lipsk oraz Turkistan. To pokazuje, że przewoźnik szeroko analizuje rentowność i operacyjne możliwości utrzymania połączeń na różnych rynkach.
